337newsy DNI INTEGRACJI I EKUMENIZMU 2018 | Chojna - serwis parafilany
Poniedziałek, 21 sierpnia 2018 r. imieniny: Franciszka, Kazimiery, Ruty Wtorek XX tygodnia okresu zwykłego | Wspomnienie obowiązkowe Św. Piusa X

DNI INTEGRACJI I EKUMENIZMU 2018

DNI INTEGRACJI I EKUMENIZMU 2018 6 września 2017 wyświetleń: 254

Abp Henryk J. Muszyński 26.8.2017r. w Chojnie.

Abp Henryk J. Muszyński

Gniezno

Rozpoczęcie nabożeństwa ekumenicznego 26.08.2017

         Wielkim hymnem: „Ciebie Boże chwalimy”, śpiewanym w dwóch językach, rozpoczęliśmy dzisiejsze uroczyste ekumeniczne nabożeństwo. Pragnę na samym początku bardzo serdecznie podziękować księdzu arcybiskupowi Andrzejowi Dziędze oraz księdzu proboszczowi Janowi Zalewskiemu za zaproszenie do uczestnictwa w tym podniosłym ekumenicznym wydarzeniu.

Przybywam do was z Gniezna, od grobu św. Wojciecha i kolebki naszych ojczystych dziejów. W roku 1000, przez cesarza Ottona III i delegata papieża Sylwestra II, w Gnieźnie została utworzona pierwsza na ziemiach Polskich administracja kościelna. Obejmowała ona wówczas nie tylko Gniezno, ale także Kraków, Wrocław i Kołobrzeg. Metropolia gnieźnieńska powstała właśnie na grobie pierwszego męczennika, świętego Wojciecha. Jako patron niepodzielonego jeszcze Kościoła, patronuje dziś nie tylko Czechom, skąd pochodził,  ale i Polsce oraz współczesnym ruchom ekumenicznym.

Dołączam się całym sercem do pozdrowień wypowiedzianych przez Kustosza bazyliki Mariackiej, która nas dzisiaj tu gromadzi, księdza proboszcza Jana Zalewskiego. Pozdrawiam serdecznie wszystkich zgromadzonych tutaj uczestników, a szczególnie wiernych wspólnoty ewangelickiej przybyłych z Niemiec, pod przewodnictwem ks. biskupa Karla-Hinricha Manzke, który wygłosi do nas słowo Boże. Przywożę wam również serdeczne pozdrowienia i wyrazy pamięci od księdza arcybiskupa Wojciecha Polaka, prymasa Polski.

Nie jest zapewne przypadkiem, że w chwili, gdy w Częstochowie trwają uroczystości  ku czci Matki Bożej Częstochowskiej, spotykamy się podczas Dni Integracji i Ekumenizmu, w Kościele Mariackim w Chojnie, który od samego początku, przez cały okres, także wtedy, gdy przez wieki gromadził on ewangelików, do dziś dnia nosi tytuł właśnie Matki Bożej. To nie może być przypadkiem. Czekaliśmy całe wieki, abyśmy mogli się tutaj spotkać na wspólnej modlitwie. Odczytuję to jako wielki znak Bożej Opatrzności. Pozwólcie, że w imieniu wszystkich tu zgromadzonych, już na samym początku wypowiem wielkie: Bogu niech będą dzięki! Jestem przekonany, że mocą tej modlitwy buduje się także dzisiaj żywy Kościół, którym jest cała wspólnota tutaj zgromadzona.

W tym właśnie duchu rozpoczynamy naszą celebrację wspólną modlitwą o jedność wszystkich chrześcijan:

„Wszechmogący Boże, przyjmij łaskawie modlitwy Twojego ludu † i spraw, niech serca wiernych złączą się w wychwalaniu Ciebie i we wspólnej pokucie, * abyśmy przezwyciężyli podział chrześcijan i w doskonałej jedności Kościoła z radością dążyli do Twojego wiekuistego królestwa. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków.”

 

 

Słowo na zakończenie nabożeństwa ekumenicznego sobota, 26.08.2017

Pozwólcie, że oprócz tej opatrznościowej zbieżności, wspomnianej na początku, że właśnie ten kościół maryjny przez wieki łączył zarówno katolików, jak i ewangelików, i dzisiaj obchodzi już kolejne, 28 spotkanie integracyjne, przypomnę również, że w Polsce obchodzimy w obecnym roku zakończenie 1050 rocznicy Chrztu Polski. Należę do pokolenia, które było świadkiem zarówno Wielkiej Nowenny przygotowującej do uroczystości milenijnych Chrztu Polski pod przewodnictwem ks. prymasa Stefana Kard. Wyszyńskiego, jak i same uroczystości milenijne obchodzone w roku 1966. Wspominam o tym, bo to właśnie chrzest stanowi fundament naszej chrześcijańskiej tożsamości, ale także źródło wspólnego zobowiązania i świadectwa wszystkich chrześcijan: Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden  chrzest – jak przypomina nam św. Paweł (Ef 4,5).

           Prawie od samego początku swojej biskupiej posługi byłem czynnie zaangażowany w różne formy działalności ekumenicznej: jako długoletni członek Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan, przewodniczący Komisji Episkopatu ds. Dialogu z Judaizmem oraz współprzewodniczący Zespołu ds. Kontaktów z Rosyjskim Kościołem Prawosławnym, wreszcie jako długoletni współprzewodniczący Grupy Kontaktowej Episkopatów Polski i Niemiec. W okresie moich studiów przez cały rok byłem gościem ewangelickiego Uniwersytetu w Heidelbergu i otrzymałem również bardzo cenioną nagrodę im. Leopolda Lucasa Uniwersytetu w Tybindze. Działalność ekumeniczna, posługa jednania, budowanie pomostów i dialog międzyreligijny i międzywyznaniowy stanowi więc jedno z istotnych zadań mojej biskupiej i pasterskiej posługi.

         Dzisiaj, również Gniezno, z grobem św. Wojciecha, który czczony jest tutaj jako Patron jednego i jeszcze niepodzielonego Kościoła, stało się również ważnym miejscem działalności ekumenicznej. To właśnie w Gnieźnie, od 1000 roku, odbywają się dzisiaj już słynne europejskie Zjazdy Gnieźnieńskie, które od początku mają charakter międzynarodowy i ekumeniczny, gromadząc wybitne osobistości z życia Kościołów, ale także ludzi kultury, polityków, parlamentarzystów Europy i różnych krajów, społeczników i biznesmenów. Obecnie przygotowujemy się do kolejnego, już XI Zjazdu Gnieźnieńskiego, który będzie miał miejsce w 2018 roku. Stanowi on jedyne w swoim rodzaju forum dyskusyjne i ważny pomost w budowaniu wspólnoty pomiędzy Wschodem i Zachodem.

            Od lat patronuję również śmiałej inicjatywie polsko-niemieckiej i katolicko-ewangelickiej pielgrzymki szlakiem Ottona III Gniezno-Magdeburg i Magdeburg-Gniezno. Jest to jedyna tego rodzaju inicjatywa modlitewna w naszej części Europy. To ciekawe wydarzenie – jak wierzymy – jest również dziełem św. Wojciecha, którego łączyła głęboka przyjaźń z cesarzem Ottonem III.

            Ośmielony świadectwem ks. biskupa Karla-Hinricha Manzke pozwolę sobie również dorzucić jedno moje osobiste wspomnienie z okresu wojny i okupacji niemieckiej. Po zajęciu w 1939 roku naszego mieszkania przez Niemców, zamieszkaliśmy w rodzinnej, małej wiosce mojej matki. Był tam co prawda wielki kościół, ale był zamknięty i pełnił funkcję magazynu. Przechodziłem obok niego tysiące razy, ale napis ostrzegał, że nie wolno się do niego zbliżyć. Rolę kościoła przez cały czas okupacji pełnił dom rodzinny.

          Ojciec żywił głęboką nadzieję i często powtarzał, że doczekamy się jeszcze czasu, że w tym kościele zaśpiewamy hymn „Boże coś Polskę”, a w podzięce za otrzymaną wolność: „Ciebie Boże chwalimy”, które dziś tutaj tak radośnie rozbrzmiewał. W Niemczech, na Pomorzu i na Śląsku śpiewają się na tę melodię, którą dzisiaj tutaj słyszeliśmy, stąd nazywana jest ona tu i ówdzie „niemiecką”, a w gruncie rzeczy jest naszą wspólną melodią. W czasie mojego pobytu w Niemczech śpiewałem ją radośnie z wszystkimi Niemcami. Przeżycia związane z końcem wojny tak mocno utrwaliły się w moim sercu, że ile razy słyszę tę melodię, odżywają one na nowo. Nie sądziłem, że doczekam takiej chwili, kiedy jako Niemcy i Polacy zaśpiewamy kiedyś razem ten hymn. A jednak doczekałem jej! Bóg okazał się większy niż moje oczekiwania i wielkie nadzieje! Dodam jeszcze, że na moją prośbę, tę właśnie ekumeniczną melodię wprowadzono również w Gnieźnie. Ku mojej wielkiej radości rozbrzmiewa ona od czasu do czasu także w Katedrze Gnieźnieńskiej!

Drugim ważnym wydarzeniem ekumenicznym, związanym z Gnieznem, jest wspomniana już przeze mnie polsko-niemiecko-katolicko-ewangelicka pielgrzymka szlakiem Ottona III: Magdeburg-Gniezno, Gniezno-Magdeburg. W tym roku pielgrzymi wyruszyli w drogę już po raz piętnasty.

W czasie  dzisiejszych obchodów, kiedy towarzyszy nam niejako spuścizna św. Wojciecha, patrona niepodzielonego Kościoła, przypomniała mi się jedna z moich wizyt w Anglii. Przed kościołem, bodaj w Cambridge, mogłem wyczytać słowa wyryte na granitowym kamieniu: „Kościół ten pamięta czasy niepodzielonego chrześcijaństwa. Jeżeli jesteś chrześcijaninem – pomódl się tutaj, aby Duch Święty udzielił Kościołowi jedności w tym czasie, przy pomocy tych ludzi i środków, które On przeznaczył i wybrał”. Jedność Kościoła nie może być bowiem ani owocem ludzkich działań, ani też kompromisów; musi być dziełem Boga i Ducha Świętego. Jestem przekonany, że nasza modlitwa przyspiesza tę wielką godzinę, która jest przedmiotem naszej nadziei i – jak sądzę - także naszego oczekiwania.

Pozwólcie zatem, drodzy siostry i bracia we wspólnej wierze Ojca, Syna i Ducha Świętego, że tą właśnie formułą, wspólnie z księdzem biskupem Karlem-Hinrichem, udzielimy wam Bożego błogosławieństwa.

aktualizowano: 2017-09-13
Wszystkich rekordów:

projektowanie stron www szczecin, design, strony dla parafii

Parafia rzymskokatolicka pw Świętej Trójcy

ul. Malarska 24, 74-500 CHOJNA, tel.516 459 533 2018 © Wszelkie Prawa Zastrzeżone