363newsy DNI INTEGRACJI I EKUMENIZMU 2017 | Chojna - serwis parafilany
Poniedziałek, 28 maja 2018 r. imieniny: Augustyna, Ingi, Jaromira Poniedziałek VIII tygodnia okresu zwykłego

DNI INTEGRACJI I EKUMENIZMU 2017

DNI INTEGRACJI I EKUMENIZMU 2017 27 listopada 2017 wyświetleń: 144

Abp Henryk Muszyński – homilia z Mszy Świętej, Chojna 27.08.2017

Abp Henryk Muszyński – homilia z Mszy Świętej, Chojna 27.08.2017

XXI niedziela zwykła, rok A

(Iz 22,19–23; Rz 11,33–36; Mt 16,13–20)

 

Czcigodni koncelebransi, umiłowani w Panu siostry i bracia!

Będę Cię sławił Panie za  Twoją i wierność,

bo łaska Twoja trwa na wieki (Ps. respons.)

Wielokrotnie powtarzałem w życiu te słowa psalmisty, ale pozwólcie, że wyznam przed wami, że w tym miejscu i w tej chwili, wybrzmiały ono bardzo głęboko w moim sercu. Wśród wielu łask, jest także łaska miejsca i łaska czasu. Wielokrotnie tego doświadczyłem w życiu, zwłaszcza w ziemi naszego Pana, gdzie miałem radość w czasie studiów żyć pełne dwa lata. Doświadczam tego  także i w tym miejscu, bo ta dzisiejsza Eucharystia - jak powiedział ks. Proboszcz - „kończy”, ale ja powiedziałbym – wieńczy, to piękne dzieło, które kontynuowane jest tutaj od dwudziestu ośmiu lat. Jest to dzieło spotkań ekumenicznych, wspólnych spotkań z Jezusem Chrystusem.

My niczego nowego nie wymyślamy. Chcemy tylko przez takie spotkania jako to, w Chojnie, spełnić życzenie Jezusa Chrystusa, wyrażone w Jego modlitwie, aby wszyscy byli jedno (J 17,21). Chrystus jako Bóg widział także przyszłość. Był świadkiem ludzkich słabości, które wziął na siebie po to, aby ludzie stali się dziećmi odwiecznego Boga, by budowali to królestwo, za które On nam oddał swoje życie i które On budował najpierw.

            Ekonomia chrześcijańska jest ekonomią Boga-człowieka. Będę sławił Cię Panie za Twoją wierność, za Twoją łaskę, za Twoje miłosierdzie, za Twoją dobroć, która objawia się także w sposób szczególny w tym miejscu.

            Przeżywaliśmy te dni ekumeniczne pod opieką Matki Najświętszej, w świątyni, w katedrze, poświęconej od początku właśnie Matce Boga i naszej Matce. Uświadomiłem sobie, że w Częstochowie sławimy Maryję od przeszło sześciuset lat, a w tym miejscu, w tej Maryjnej świątyni - od przeszło ośmiuset lat. Zmieniali się ludzie, zmieniały się rządy, zmieniał się świat, a Maryja tu królowała i Bogu dzięki, króluje w ludzkich sercach. Jest to Matka wszystkich ludzi, za których umierał Jezus Chrystus, który modlił się nie tylko, aby wszyscy byli jedno, ale modlił się, kochani moi, aby wszyscy byli zbawieni. Jeżeli jest inaczej, jest to owoc ludzkiej słabości, ludzkiego grzechu.

Przez 500 lat dojrzewaliśmy do tego, byśmy mogli się wspólnie modlić z naszymi braćmi ewangelikami i doczekaliśmy takich czasów! To jest naprawdę wielkie dzieło odwiecznego Boga, które On realizuje według swoich zamysłów. Jesteśmy dziś przepełnieni ogromną wdzięcznością, że każdego z nas powołał nas do istnienia, do życia w tak bardzo szczególnym momencie, kiedy wspólnie możemy się tutaj modlić, jak uczniowie Jezusa Chrystusa, którzy tutaj budujemy Jego królestwo. Jest to wielki dar Bożego miłosierdzia.

            Przybywam do was z Gniezna, od grobu św. Wojciecha i kolebki naszych ojczystych dziejów. W czasie obchodów 1000-lecia śmierci św. Wojciecha w Gnieźnie w 1997 roku papież Jan Paweł II nazwał świętego Wojciecha Patronem niepodzielnego jeszcze, i coraz pełniej jednoczącego się Kościoła. Przez swoje długie kapłańskie życie doświadczyłem, jak bardzo święty Wojciech wspiera wielkie dzieło zbliżania się ludzi, wzajemnego słuchania siebie, poznania swoich słabości i coraz pełniejszego słuchania Jezusa Chrystusa i wypełniania Jego dzieła. Dziś, 20 lat od tamtej chwili i przeszło 50 lat po zakończeniu II Soboru Watykańskiego, w kontekście dziejowym 1050. rocznicy chrztu Polski oraz 500 rocznicy Reformacji, mamy radość jako katolicy i ewangelicy, wspólnie stanąć przed Panem i modlić się, by święty Wojciech wspierał nadal wielkie dzieło pojednania, jedności i ekumenii, zrodzone z tchnienia Ducha Świętego w naszych czasach. Działaniem Bożej Opatrzności jestem zaangażowany w różne formy dialogu. Nie planowałem tego jednak, Bóg sam to zamierzył.

            Pochodzę z diecezji chełmińskiej (teraz diecezja pelplińska), w której podczas ostatniej wojny zginęło 52% kapłanów. Ja należę do pierwszego powojennego pokolenia kapłanów. Gdybym był jedno pokolenie starszy, byłbym pośród nich. Stąd moim bardzo osobistym zadaniem i powołaniem, jakie rozpoznałem, jest dopomaganie, aby ludzie byli sobie bliżsi, aby bardziej starali się siebie słuchać i abyśmy - jako chrześcijanie - coraz pełniej byli wiarogodnymi uczniami Jezusa Chrystusa.

Tak jak w każdej Mszy Świętej, obecnie pochylamy się nad słowami czytań mszalnych, bo to jest to przesłanie, które Jezus Chrystus dzisiaj nam daje. Jest pytanie: co Bóg chce nam powiedzieć?

Pierwsze pytanie, zaczerpnięte z księgi Izajasza, opowiada o jakimś bliżej nieznanym Eliakimie, który otrzymał zadanie, żeby otwierać dom Dawida. Dom Dawida nie oznacza tylko budowli. Dom Dawida oznacza dynastię, ród Dawida. Dawid ustanowił osobnego klucznika, który otwierał i zamykał ten dom, ale nie jemu wyznaczył Bóg to zadanie, tylko komuś innemu. Dlaczego? Bo go wybrał. Taki jest porządek - to Bóg wybiera. Dlaczego wybiera? Bo kocha człowieka, bo pragnie zbawienia ludzkości.

Czy to wydarzenie z bardzo odległego czasu, może mieć jakieś znaczenie dla nas tu obecnych? Powiedziałbym, że ma i to nawet podwójne. Pierwsze zdanie: to Bóg jest jedynym Panem dziejów i historii. On kieruje ludźmi i narodem i On wybiera konkretnych ludzi. Wybrał Eliakima, wybrał Piotra i wybrał każdego z nas. Przed Bogiem każdy jest niepowtarzalny i jedyny. Przed Bogiem każdy ma jedyne i niepowtarzalne zadanie, które my mamy rozpoznać. Po wtóre: Bóg wybiera sobie ludzi, którym zleca określone zadanie i posłannictwo. Każdy z nas jest wpisany w odwieczny plan Boży. Modlimy się każdego dnia, byśmy pełnili Jego wolę. Nasze życie polega na tym, że odczytujemy tę wolę i staramy się urzeczywistniać ją na co dzień.

1. Klucze Dawida – zapowiedzią kluczy mesjańskich Jezusa Chrystusa.

            Przypomniany w dzisiejszej liturgii tekst proroka Izajasza o kluczu Dawida stanowi profetyczną zapowiedź czasów mesjańskich i posłannictwa samego Chrystusa, który ma klucze królestwa niebieskiego, czyli jako Mesjasz – władzę otwierania i zamykania dostępu do nieba. Natchniony wizjoner św. Jan, autor Apokalipsy zapewnia nas, że Chrystus Mesjasz, święty i prawdomówny, Ten, który ma klucze Dawida, Ten, który otwiera, a nikt nie zamknie i Ten, który zamyka i nikt nie otworzy (Ap 3,1). Ta wspaniała wizja wg Autora Listu do Hebrajczyków, dopełniła się w Chrystusie Arcykapłanie, który jako jedyny wszedł do świątyni niebieskiej, posiada do niej klucze i otwiera jej bramę (Hbr 9,24).

Te właśnie mesjańskie klucze wręcza dzisiaj Chrystus w dzisiejszej Ewangelii św. Piotrowi, po jego mesjańskim wyznaniu: Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego (Ewangelia). To pełne wyznanie w takiej formie znajduje się wyłącznie w Ewangelii św. Mateusza, stanowi jej ośrodek, a także pełnię życia św. Piotra.

Wspomniany w pierwszym czytaniu Arcykapłan Eliakim żył w czasach proroka Izajasza, w VIII w. przed Chr. Od momentu zapowiedzi do dnia dzisiejszego upłynęło przeszło XXX wieków. Tylko Ten Odwieczny, który łączy wczoraj, dziś i jutro, czasy i wieczność, ma i zna jeden wspólny plan, który w sposób niezmienny i wierny realizuje tutaj na ziemi, pomimo rozlicznych przeszkód i przeciwności.

Św. Paweł Apostoł w Hymnie przytoczonym w drugim czytaniu dzisiejszej liturgii, pełen zachwytu woła:

O głębokości bogactw, mądrości i wiedzy Boga!

Jakże niezbadane są Jego wyroki

i nie do wyśledzenia Jego drogi.

            Te niezbadane Boże wyroki i trudne do poznania, a nawet wyśledzenia drogi Boże realizuje Odwieczny Bóg za pośrednictwem ludzi. Chrześcijańska ekonomia zbawienia jest ekonomią Boga-Człowieka, Boga, który stał się jednym z nas, zamieszkał w świątyni i w nas jak w namiocie, i jak przypomina św. Paweł w tym fragmencie, obdarował nas w dodatku swoją Bożą, niezmienną i niezawodną miłością. Naszym zadaniem jest odpowiedzieć na tę miłość i raz jeszcze powtarzam, poznać miejsce i zadanie, które każdemu z nas wyznaczył w tym Bożym planie. A jeśli pytamy: „dlaczego ja?”, to istnieje tylko jedna odpowiedź: ponieważ Bóg także mnie umiłował i mnie wybrał, i mnie wyznaczył takie, a nie inne zadanie.

Uczestniczyłem kiedyś – na zaproszenie jednego z moich przyjaciół, pastora protestanckiego, na nabożeństwie i przeżyłem tam coś w rodzaju spowiedzi i pojednania. To było dla mnie ogromne przeżycie. Najpierw wspólna modlitwa, czytanie tekstu świętego, potem poszedłem razem pod krzyż i błagaliśmy o przebaczenie. Potem pastor przyszedł do mnie i mówi: „U was w kościele katolickim, to jest wszystko takie proste i takie łatwe. Uklęknąć przy konfesjonale i usłyszeć słowa: „Ja ciebie rozgrzeszam” i będziesz wtedy umierał w spokoju, a ja do śmierci będę dźwigał niepokój, czy Bóg mnie przebaczył”.        

2. Św. Piotr spadkobierca kluczy i władzy mesjańskiej.

Raz jeszcze wracamy w okolice Cezarei Filipowej, by zamyśleć się nie tylko nad władzą przekazaną św. Piotrowi, ale także nad naszym miejscem w świętym Kościele Boga. Kościół zostaje nam ukazany jako duchowa świątynia wzniesiona z żywych kamieni, opartych na kamieniu węgielnym, którym jest sam Jezus Chrystus (por. 1 P 2,5-6).

Żywa budowla przypomina najpierw, że budowla jest ciągle nieukończona. Każde pokolenie i każdy chrześcijanin podtrzymuje i buduje ją niejako od nowa, przez ścisłą wspólnotę życia z uwielbionym i zmartwychwstałym Chrystusem, który jest gwarantem jej trwałości i niezniszczalności.

Podobnie jak św. Piotr nasze miejsce, zadanie, które mamy do spełnienia w tej budowli, poznajemy jedynie przez łaskę wiary. Bez tego światła od Ducha Świętego, Kościół jest jedną z analogicznych, podobnych, ale nie identycznych, światowych instytucji. Istnieje w świecie, spełnia swoje posłannictwo w świecie, podtrzymywany jest często przez ułomnych i słabych ludzi, do których należał także św. Piotr. Przecież uciekł spod krzyża i zaparł się Chrystusa. Jednak żywa wiara pozwoliła mu wrócić do Niego, doświadczyć Jego przebaczenia i miłosierdzia. I nie na tym co człowiecze (ciało i krew), ale Piotrowi jako temu, który wyznał swoją mesjańską wiarę, dał swoje klucze królestwa niebieskiego.

Kościół, podobnie jak sam Chrystus, jest instytucją Bożo-ludzką. I to, co w nim jest Bożego, można poznać i doświadczyć jedynie przez wiarę. Stąd Chrystus nie zadowala się relacją Piotra: za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?, ale pyta go wprost: kim jestem dla ciebie? W odpowiedzi na to właśnie pytanie, wyznaje:

Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga Żywego.

I słyszy słowa Chrystusa: I Tobie powiadam:

Ty jesteś Piotr (Skała – Opoka)i na tej Opoce zbuduję mój Kościół,

a bramy piekielne go nie przemogą.

I tobie dam klucze królestwa niebieskiego.

cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane i w niebie,

a cokolwiek rozwiążesz na ziemi,

będzie rozwiązane i w niebie.

Słaby, ułomny człowiek otrzymuje boską władzą związywania i rozwiązywania, czyli określania tego, co jest prawdziwym dobrem, prawdziwą wartością, zachowującą swoje znaczenie także w obliczu wieczności. Ten boski wymiar Kościoła gwarantuje boska władza odpuszczania grzechów, którą Piotr otrzymuje w łączności z godnością prymatu, a później otrzymają ją także pozostali Apostołowie.       

W czasie Mszy św. inauguracyjnej na placu św. Piotra dnia 22 kwietnia 2005 roku papież Benedykt XVI tak określił program swojego pontyfikatu: „Moim prawdziwym programem jest to, by nie realizować swojej własnej woli, nie kierować się swoimi ideałami, ale wsłuchiwać się z całym Kościołem w wolę Pana oraz pozwolić się Jemu kierować, aby On sam prowadził Kościół w tej godzinie naszej historii”. A potem dodał: „Nie jesteśmy przecież przypadkowym i pozbawionym znaczenia produktem ewolucji. Każdy z nas jest owocem zamysłu Bożego. Każdy z nas jest chciany, każdy miłowany, każdy niezbędny.”

Określając miejsce swojego pontyfikatu na dziś, papież mówi niejako w imieniu każdego z nas. „Każdy z nas jest owocem Bożego zamysłu, każdy z nas jest chciany, każdy z nas jest miłowany, każdy z nas jest niezbędny”.

Tak widzi papież naszą rolę i nasze miejsce w Kościele. Ale Chrystus domaga się od każdego z nas osobistej odpowiedzi: kim jestem dla ciebie? Na to pytanie każdy z nas musi odpowiedzieć już osobiście w swoim własnym sumieniu.

Bogu dzięki, w naszym współczesnym świecie, gdzie jest tyle obojętności, wrogości, zaparcia się Chrystusa i chrześcijaństwa, nie brak także heroicznych świadków, którzy z narażeniem własnego życia bronią, wyznają, a nawet umierają jako świadkowie zmartwychwstałego Pana.

Niemiecki żołnierz, Urban Thelen, który z narażeniem własnego życia, w mundurze niemieckiego żołnierza, ratował relikwie św. Wojciecha, w pełni świadomy, że grozi mu za to kara śmierci, zapytany przeze mnie: „Czy Pan się nie bał?”, odpowiedział bez wahania:  „Przecież jestem katolikiem!”

Z podziwem, szacunkiem i wdzięcznością patrzymy na męczenników kościoła koptyjskiego, którzy za jedno wyznanie:  „Allah akbar” mogliby uratować swoje życie, a przyjmują śmierć świadomie, jako ofiarę i zadośćuczynienie za grzechy innych, za przykładem samego Chrystusa. My jesteśmy beneficjentami tego tak bardzo zobowiązującego świadectwa. Śmierć męczenników od najdawniejszych czasów jest nowym posiewem chrześcijaństwa. Patriarcha koptyjski, mówiąc do swoich wiernych, chcąc im dodać nadziei, powiedział: „Moi drodzy,  żałujemy, płaczemy nad tymi zmarłymi, modlimy się za nich, ale nie zapominajmy, męczeństwo jest wpisane w Ewangelię, to jest nasza konstytucja. Pan Jezus powiedział: „mnie prześladowali i was prześladować będą”. Nie zapomnijmy o tych, którzy są tu zgromadzeni – o nas. Módlmy się o siłę wiary dla nas”.

Także w Europie mamy heroicznych świadków, chociażby zamordowanego w ubiegłym roku przy ołtarzu Pańskim we Francji sędziwego, świątobliwego kapłana francuskiego Jacques’a Hamela, ale także osób, które były świadkami tego wydarzenia. Wśród nich była prosta zakonnica. Z pistoletem przyłożonym do skroni, po zabójstwie księdza, usłyszała z ust zamachowca:

- „Czy boi się pani umrzeć?”. „Nie” – odpowiedziała.

- „Jak to? Czemu się nie boisz?”

- „Bo wierzę w Boga”.

- „Ja też wierzę w Boga, ale nie w Jezusa”.

- „A ja wierzę w Boga, który jest Jezusem i który umarł także za ciebie”.

Człowiek odważny przemocą, mający w ręku pistolet, spotkał się z istotą bezsilną, ale mocną wiarą. W obliczu tak odważnego świadectwa, zrezygnował z dalszego dialogu.

Z okazji pierwszej rocznicy tego tragicznego wydarzenia, nowo wybrany prezydent laickiej Francji, Emmanuel Macron, oddal hołd i dziękował zarówno zmarłemu kapłanowi, jak i s. Helenie oraz pozostałym świadkom, którzy własnymi oczyma oglądali tę tragiczną zbrodnię:

„Dziękuję Kościołowi i wam za to, że w swojej wierze i w swoich modlitwach znaleźliście siłę do przebaczenia …

Dziękuję za to, że daliście całej Francji ten sam przykład odrzucenia pragnienia zemsty i odwetu…

W tym burzliwym czasie, gdy tylu naszych braci, tylu naszych współobywateli, cierpi w wyniku terroryzmu – a niektórzy w wyniku prześladowań – pozostajecie niestrudzonymi budowniczymi pokoju…

Republika nie jest królestwem relatywizmu. … Jest taki element, który nie podlega negocjacjom: życie drugiego, wszystko, co nas czyni ludźmi: miłość, nadzieja, dar z siebie, przywiązanie do bliskich oraz do korzeni… Ks. Hamel był ucieleśnieniem tego wszystkiego” (przemówienie, Saint-Étienne-du-Rouvray, Normandia, 26.07.2017).

My dzisiaj również dziękujemy Bogu za dar naszej Matki Kościoła, w którym otrzymaliśmy nie tylko chrzest, ale uczymy się przebaczenia, otrzymujemy nieustannie prawdziwą przyjaźń i wspólnotę z Jezusem Chrystusem, cieszymy się Jego miłością, przyjmujemy Go jako Słowo Wcielone i dar Eucharystii, która już dzisiaj daje nam udział w wiecznym życiu samego Boga. Za przykładem św. Pawła powtarzamy słowa z dzisiejszej liturgii:

Z Niego i przez Niego, i dla Niego jest wszystko,

Jemu chwała na wieki wieków. Amen.

 

 

 

utworzono : 2017-11-27
Wszystkich rekordów:

projektowanie stron www szczecin, design, strony dla parafii

Parafia rzymskokatolicka pw Świętej Trójcy

ul. Malarska 24, 74-500 CHOJNA, tel.516 459 533 2018 © Wszelkie Prawa Zastrzeżone