Wtorek, 26 stycznia 2021 r. imieniny: Lutosława, Normy, Pauliny Wtorek III tygodnia okresu zwykłego | Wspomnienie obowiązkowe Świętych biskupów Tymoteusza i Tytusa

Historia

Historia 24 kwietnia 2018 wyświetleń: 635

Dachau 2009 PL

kazanie wygłoszone w kaplicy Śmiertelnego Lęku Chrystusa na terenie byłego obozu koncentracyjnego w Dachau 23.4.2009r. podczas rajdu-pielgrzymki polskich motocyklistów. 

http://www.karel-art.de/Dachau_2009/index.html 

Ks.Jan Zalewski

kazanie wygłoszone w kaplicy Śmiertelnego Lęku Chrystusa na terenie byłego obozu koncentracyjnego w Dachau 23.4.2009r. podczas rajdu-pielgrzymki polskich motocyklistów. 

„A oni zwyciężyli dzięki krwi Baranka i dzięki słowu swojego świadectwa i nie umiłowali dusz swych- aż do śmierci” (Ap 12,11) 

Umiłowani w Chrystusie Panu, umęczonym i ukrzyżowanym, ale nade wszystko Zmartwychwstałym. 

Jesteśmy dzisiaj na terenie byłego obozu koncentracyjnego w Dachau, który jest niemym świadkiem niewyobrażalnego cierpienia i otchłani zła, którą ludzie zgotowali ludziom.  Jest to jednak także miejsce świadectwa wyjątkowego hartu ludzkiego ducha i charakteru, który poprzez męczeństwo zaświadczył o niezbywalnych prawach człowieka, które są dane ludzkości przez Boga Stworzyciela. Totalitarne ideologie zawsze podejmowały zamach na wolność i godność człowieka, aby realizować swoje przewrotne cele.  Polscy motocykliści pragną podczas tego wyjątkowego i historycznego rajdu- pielgrzymki uczcić każdego człowieka, którego życie zostało naznaczone tym niewyobrażalnym nieszczęściem jakim był pobyt w obozie koncentracyjnym.

Były obóz koncentracyjny w Dachau (założonym w 1933 r.)  był pierwszą konkretną realizacją obłąkanego i zbrodniczego zamysłu eliminacji i eksterminacji ludzi i narodów, które ideologia narodowo-socjalistyczna uznawała za niepotrzebne i wrogie. To tutaj szkolili się i nabierali doświadczenia funkcjonariusze systemu i partii, który potem budował podobne fabryki śmierci w innych częściach Europy, aż po najpotężniejszy utworzony w okupowanej Polsce w Auschwitz. 

Obchodzimy dzisiaj liturgiczne wspomnienie męczeństwa św. Wojciecha i jednocześnie wspominamy męczenników KZ Dachau. Ojciec święty Jan Paweł II beatyfikował 13 czerwca 1999r. w Warszawie 108 męczenników II wojny światowej. Spina się zatem w jedną całość ponad tysiącletnia historia wierności Bogu, aż do oddania własnego życia za i dla Chrystusa.   

Pragnę jednak na wstępie powitać wszystkich uczestników dzisiejszej Mszy św. najpierw przedstawiciela Archidiecezji Monachium i Freising, ks. Klausa Franzla który reprezentuje ks. abpa Reiholda Marxa. Władz samorządowych i dyrekcji muzeum byłego obozu koncentracyjnego w Dachau. Przedstawicieli Konsulatu Rzeczypospolitej Polskiej  w Monachium oraz Polskiej Misji Katolickiej w Niemczech. Całą brać motocyklową oraz wszystkich zebranych. 

Pamiętam jak w 1987 roku przyjechałem po raz pierwszy do byłego obozu koncentracyjnego w Dachau razem ks. abpem Kazimierzem Majdańskim. Było to dla mnie do dzisiaj niezapomniane przeżycie, które jest ciągle żywe w mej pamięci.  Okres II wojny światowej, którą  Ks. Arcybiskup przeżył w obozach koncentracyjny Sachsenhausen i Dachau sprawił, że papież Jan Paweł II w uroczystość św. Maksymiliana Kolbe powiedział 14 sierpnia 1986r. do ks. bpa Majdańskiego, który był przedmiotem pseudonaukowych doświadczeń w KZ Dachau: „W szczególny sposób jest mi droga obecność Twoja, Księże Biskupie Kazimierzu, który byłeś świadkiem doświadczeń podobnych [...]. I jesteś tym świadkiem wobec nas wszystkich, wobec Kościoła w Polsce i wobec całego świata”. Miałem okazję podczas wspólnych podrózy do Niemiec z Księdzem Arcybiskupem jednocześnie zauważyć, że miał On wielu niemieckich przyjaciół. Chciałbym wymienić tylko trzy osoby, które mogłem poznać. Ks. kard. Fraz Hengsbach z Essen, ks. bp Klaus Hemmerle z Aachen oraz mieszkająca do dzisiaj w Monachium Karolina Zahner. Byłem także świadkiem spotkania Księdza Arcybiskupa Kazimierza Majdańskiego z kanclerzem Republiki Federalnej Niemiec Helmutem Kohlem w 1989 roku Warszawie. Pamiętam z jakim przekonaniem wspominał Ksiądz Arcybiskup bł. Bpa Michała Kozala „Biskup Męczennik naszego czasu. Biskup na klęczkach. Rozmodlony w ciszy wielkiej, lądzkiej świątyni, na ostatnim etapie przed męczeńską stacją końcową. Chciałoby się powiedzieć: wstań z klęczek w Lądzie, by jak olbrzym ducha stanąć do ostatecznych zapasów. Wieziony do Dachau tak, jak ongiś Ignacy Antiocheński do Rzymu. I tak pewny przyjęcia ofiary złożonej w okowach lądzkiego więzienia, jak Tamten przepełniony pragnieniem, by nikt jego ofierze, na jaką czeka Chrystus, nie przeszkadzał”.  

 Rozmawiałem także kiedyś w Starej Wsi z jezuitą o. Franciszkiem Cięciwom, który opowiadał mi o bł. Ks. Stefanie Wincentym Frelichwoskim. Także do dzisiaj słyszę te pełne uznania i wdzięczności słowa dla ks. Wicka za jego heroiczne zaangażowanie i pomoc współwięźniom w obozie. Zdaniem o. Cięciwy była to najwybitniejsza postać w KZ Dachau. 

Chciałbym dla braci kleryków zacytować świadectwo także ówczesnego kleryka uwięzionego w Dachau, ale późniejszego już misjonarza w Indiach o. Mariana Żelazka. „Jako kleryk w koncentracyjnym obozie Dachau – Gusen – Dachau, w ciągu długich 5 lat („prawie już nie wierzę, że stąd wyjść mogę”), chciałem zawsze, choćby na czworakach, wyjść z tego grobu obozowego i zostać misjonarzem. Ile razy jeden z moich kolegów seminaryjnych umarł w obozie (z grupy 26 zginęło czternastu), biorąc ze sobą do obozowego krematorium niewypełnione pragnienie zostania kapłanem-misjonarzem, stawałem się jakby spadkobiercą i jego powołania”.

 Należy w tym miejscu wspomnieć jeszcze przynajmniej dwóch byłych więźniów KZ Dachau. Ks. kard. Adama Kozłowieckiego oraz ks. bpa Ignacego Jeża. Ojciec Święty Benedykt XVI chcąc uhonorować polskich księży, więźniów KZ Dachau podniósł ks. bp. Ignacego Jeża do godności kardynalskiej. Niestety Pan Bóg powołał go do wiecznej służby w przeddzień ogłoszenia. 

Oby współczesny każdy polski ksiądz kształtował swoje życie kapłańskie na takich wzorach! Niech KZ Dachau stanie się miejscem częstych pielgrzymek wszystkich polskich kleryków! Niech wpatrzeni w Męczenników opierają swoja tożsamość na Chrystusie oraz żyją i wzrastają tylko w Duchu Świętym!

 Jest z nami równieżKazimierz Gruca, syn Teodora Grucy, który w obozie założył i prowadził polski chór oraz dał się poznać jako niezmiernie uczynny człowiek. Należy przywołać tutaj wyjątkowe obozowe przedstawienie, gdzie na melodię „Warszawianki” zaśpiewano pieśń żniwiarzy. Wywołało to ogólnopolskie uniesienie i niebywałą radość.  

W dawnym obozie koncentracyjnym Dachau polscy księża zdali sobie sprawę, że jedyny ratunek dla nich może być związany ze św. Józefem Kaliskim.  Złożyli oni akt ofiarowania  św. Józefowi 22 kwietnia 1945r. „Święty Józefie, oręduj za nami przed Tronem Najwyższego Boga, ażeby te porywy serc naszych przyczyniały się do naszego dobra, do pomyślności Ojczyzny, do rozwoju Kościoła i większej chwały Pana Naszego Jezusa Chrystusa”.  Obóz został wyzwolony 29 kwietnia 1945r. W tym dniu, około godz. 17.00, pojawił się w KZ Dachau pierwszy zwiad amerykańskiej VII Armii, który uniemożliwił planowane na  godz. 21.00,  wymordowanie granatami wszystkich więźniów w zamkniętych barakach. Polscy Księża byli przekonani, że to interwencja św. Józefa uratowała im życie i obiecali, że będą szerzyć Jego cześć ,oraz w rok po powrocie złożą hołd wdzięczności w sanktuarium św. Józefa w Kaliszu i utworzą Dzieło Miłosierdzia pod Jego wezwaniem. Jednym z takich dzieł jest Instytut Studiów nad Rodziną w Łomiankach.

 Jest tutaj w Dachau także wyjątkowy znak. Karmel pw. Najświętszej Krwi, który został założony w 1964r. Były więzień KZ Dachau i późniejszy biskup Johannes Neuhausler oraz Matka Teresa od Ukrzyżowanej Miłości, chcieli aby owo siedlisko grozy uczynić miejscem ofiary i modlitwy, stawiając tutaj żywy znak nadziei. Najważniejsze zadanie Karmelu - trwanie przed Bogiem w modlitwie wstawienniczej - staje się na tym miejscu szczególną służbą na rzecz pojednania w Chrystusie oraz współdźwiganiem dawnego i obecnego cierpienia. 

Chciałbym przywołać także spotkanie motocyklistów obok Katedry w Hamburgu przy pomniku papieża Jana Pawła II z ks. bpem Hansen-Jochenem Jaschke 25 maja 2008r., została tam przedstawiona propozycja, aby w kwietniu 2009 roku, obecni tam polscy motocykliści (duchowni i świeccy) odbyli pielgrzymkę do KZ Dachau. Powiedziałem wtedy: „Chcemy, aby ta pielgrzymka nie tylko upamiętniła polskie ofiary niemieckiego narodowego socjalizmu, ale pokazała także heroiczność postaw wielu osób, szczególnie osób duchownych, które były zawsze wierne Chrystusowi, niezależnie od strony konfliktu. Pragnę tu przywołać bł. bpa Michała Kozala, ks. Wincentego Frelichowskiego, śp. kard. Jgnacego Jeża, śp. abpa Kazimierza Majdańskiego, ale także niemieckich kapłanów jak: bł. Karl Leisner, o Rupert Mayer czy o. Peter Kentenich  a także wielu, wielu innych”.  

Opierając się na słowach Jana Pawła II, który żegnając  się z Niemcami na lotnisku w Monachium w 1980 r. powiedział: „Trzeba czynić wszystko, ażeby przezwyciężać skutki tego straszliwego doświadczenia naszego stulecia, budować nowe życie i nowe współżycie ludzi i narodów na naszym kontynencie. Męczennicy i świeci wszystkich czasów, aż po błogosławionego Maksymiliana Kolbego, nauczyli nas, że ”, pragniemy, zjednoczeni krwią męczenników z KZ Dachau, by nasza pielgrzymka służyła też zrozumieniu i dalszemu pojednaniu się naszych obu narodów. W 2010 roku motocykliści odwiedzą także byłe obozy koncentracyjne w Rawensbrück i Sachsenhausen.

 Najświętszą Maryję Pannę, Królową Męczenników i Jasnogórską Królową Polski prosimy, aby uprosiła mam wszystkim Łaskę życia w prawdzie i ducha autentycznego pojednania. 

Amen!

aktualizowano: 2018-04-30

projektowanie stron www szczecin, design, strony dla parafii

Parafia rzymskokatolicka pw Świętej Trójcy

ul. Malarska 24, 74-500 CHOJNA, tel. +48 693 867 739 2021 © Wszelkie Prawa Zastrzeżone